Szczepienia działają, nie ma zgonów

W Polsce w ciągu ostatnich 23 lat, dzięki szczepieniom, nie zanotowano żadnego zgonu z powodu krztuśca – wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH.

Po wprowadzeniu szczepień przeciw krztuścowi w Polsce w 1961 r. wyraźnie widać spadek zapadalności na tę chorobę oraz zgonów z jej powodu. Przed ich stosowaniem, w latach 1950-1960 z powodu krztuśca umieralność była wysoka. Zmarło wówczas 9770 osób. Od czasu wprowadzenia szczepionek zarejestrowano dużo mniej zgonów - w latach 1961-1980 było ich 1009. Znaczny spadek liczby zgonów – 16 przypadków - zauważono w latach 1981-1996. Statystyki PZH pokazują, że ostatni zgon z powodu krztuśca miał miejsce w 1996 r.

Światowa Organizacja Zdrowia WHO zaleca nie tylko profilaktyczne, ale również przypominające szczepienia przeciwko krztuścowi. Jak podkreślają eksperci, są one szczególnie wskazane u chorych na cukrzycę, u osób z przewlekłą niewydolnością serca, chorobami układu oddechowego, a także u ciężarnych. Prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, pulmonolog w webinarze na temat szczepień zaznacza, że krztusiec jest bardzo groźną, wysoce zakaźną chorobą, nie tylko wieku dziecięcego. Profesor wspomniał, że w Estonii aż 90% obywateli jest podatna na zakażenie krztuścem, a w Australii Południowej podczas epidemii krztuśca, od lipca 2008 do grudnia 2009, aż 66% pacjentów miało lub ukończyło 25 lat. Lekarz zaapelował, by osoby po 25 r.ż. szczepiły się co 10 lat, a kobiety w ciąży w trzecim trymestrze.