Organizacje lekarskie jednym głosem przeciw e-zwolnieniom

26 stycznia 2016

Przedstawiciele Porozumienia Organizacji Lekarskich negatywnie wypowiedzieli się na temat e-zwolnień. I zachęcają lekarzy do bojkotu systemu.

 Aplikacja obsługująca e-zwolnienia przygotowana przez ZUS wymaga znaczących poprawek i do czasu ich wprowadzenia lekarze powinni omijać ją szerokim łukiem – uważają uczestniczący w spotkaniu POL delegaci Federacji Porozumienie Zielonogórskie, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy i Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia.

Ich zdaniem lekarze nie powinni zakładać kont na portalu i wystawiać zwolnień w systemie elektronicznym ZUS do czasu, aż zostanie on poprawiony.

Przedstawiciele POL oczekują uproszczenia systemu, tak by rolą lekarza było określenie rozpoznania i czasu niezdolności do pracy, a wszystkie pozostałe elementy procedury (np. określenie adresu pobytu, płatników składek) odbywały się poza obowiązkami lekarza.

Ponadto ZUS powinien zadbać o stworzenie interfejsu pozwalającego na swobodne komunikowanie się aplikacji gabinetowych z systemem e-ZLA. Obecnie lekarz w celu wystawienia zwolnienia musi wielokrotnie w ciągu dnia logować się na portalu e-zwolnień.

Lekarze z POL domagają się również racjonalnego rozwiązania kwestii wystawiania zwolnień lekarskich w sytuacji braku dostępu do internetu. W aktualnie obowiązującym modelu lekarz musi przewidzieć taką sytuację i pobrać na zapas pewną pulę numerów, wydrukować pacjentowi zwolnienie, a po odzyskaniu dostępu do sieci wprowadzić ręcznie wystawione zwolnienia do systemu ZUS. Dopiero po wprowadzeniu całej puli będzie można otrzymać kolejne numery. O liczbie przyznawanych jednorazowo numerów decydować będzie ZUS.

Konieczna jest według POL zmiana sposobu podpisywania wystawionych zwolnień. Dzisiaj możliwe jest użycie podpisu kwalifikowanego, który jest płatny i koszty jego zakupu obciążają lekarza lub przychodnię. Alternatywną metodą autoryzacji jest prywatny profil zaufany ePUAP lekarza. W ocenie zebranych ePUAP, który wymaga przesyłania SMS-ów lub maili, jest zbyt czasochłonny. Nie dokonano również oceny, jak ten system zadziała, jeżeli jednocześnie zaloguje się kilkanaście tysięcy lekarzy.

Kolejny krok to określenie refundacji kosztów związanych z wprowadzeniem systemu e-zwolnień. W obecnym kształcie dla części lekarzy jest to niemożliwe, a dla wszystkich korzystających oznacza wydłużenie czasu koniecznego na obsługę administracyjną i tym samym skrócenie pozostałego czasu na wizytę pacjenta.

„POL nie może się zgodzić na żadne rozwiązanie, które skutkować będzie zmniejszeniem dostępu lekarza dla pacjenta, jak jest właśnie w tym przypadku. Zdaniem POL rozwiązanie wyżej wymienionych problemów jest warunkiem niezbędnym do kolejnego etapu jakim powinien być pilotaż realizowany z określoną grupą lekarzy. Dopiero po jego zakończeniu i analizie wniosków procedura wystawiania e-zwolnień może zostać uznana za gotową do wykorzystania w szerokim zakresie” – czytamy w komunikacie organizacji lekarskich

JD

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować