Podzielone oceny ustawy o POZ  

01 grudnia 2017

Lekarze POZ cieszą się zaufaniem pacjentów. Jednak Polacy obawiają się niekorzystnych skutków wynikających ze zwiększenia zakresu ich kompetencji.

1 grudnia weszła w życie większość przepisów ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej, zgodnie z którą pacjenci będą objęci opieką zespołu składającego się z lekarza, pielęgniarki i położnej. Praca zespołu będzie koordynowana przez lekarza POZ – będzie on w szerszym zakresie odpowiedzialny za opiekę nad pacjentem, przejmując jednocześnie część funkcji lekarzy specjalistów.
Jak wynika z badań CBOS, Polacy są podzieleni w ocenie rozwiązań zawartych w ustawie o podstawowej opiece zdrowotnej. Wprawdzie blisko połowa badanych (48 proc.) za korzystne uznaje rozwiązanie, zgodnie z którym lekarz POZ będzie w szerszym zakresie odpowiedzialny za opiekę nad pacjentem, jednak niewiele mniejszy odsetek (42 proc.) stanowią ci, którzy sądzą, że takie rozwiązanie będzie dla pacjentów niekorzystne, w tym co ósmy respondent (12 proc.) zdecydowanie obawia się przewidzianych w ustawie zmian.
Stosunkowo najczęściej swoje obawy w tym względzie wyrażają badani w wieku 35-44 lat, z wyższym wykształceniem, mieszkający w największych miastach oraz deklarujący lewicowe poglądy polityczne.
Ocena zmian zawartych w ustawie zależy także od poziomu zaufania pacjenta do lekarza. Ci, którzy mają zaufanie do swojego lekarza POZ, w większości (54 proc.) sądzą, że rozwiązanie zapisane w ustawie będzie korzystne dla pacjentów. Przeciwnego zdania są w większości ci, którzy nie mają zaufania do swoich lekarzy (57 proc.).
Na ocenę ustawy wpływa też przekonanie o kompetencjach lekarza POZ. Osoby, które doceniają szeroką wiedzę medyczną swojego lekarza, najczęściej korzystnie oceniają pomysł rozszerzenia odpowiedzialności lekarzy POZ (52 proc.). Z kolei respondenci, którzy mają wątpliwości co do kompetencji lekarzy (53 proc.), obawiają się, że zwiększony zakres ich obowiązków wobec pacjentów okaże się dla tych ostatnich niekorzystny.

INK

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować