Szanowni Państwo,
Koleżanki i Koledzy!
Tematem bieżącego numeru „Kardiologii po Dyplomie” jest lipoproteina (a) – niezależny czynnik ryzyka sercowo-naczyniowego, wykorzystywany coraz częściej w jego ocenie. Znana od kilkudziesięciu lat Lp(a), której stężenie w surowicy jest warunkowane genetycznie, ma właściwości aterogenne i prozapalne. Jej stężenie zasadniczo nie zmienia się w ciągu życia człowieka, choć niektóre czynniki zewnętrzne mogą
nieco je modyfikować. Nie ma jeszcze dostępnej terapii ukierunkowanej na zmniejszanie podwyższonych/wysokich wartości Lp(a) – w tym zakresie toczą się obecnie badania kliniczne III fazy. Wiadomo jednak, że stosowanie inhibitora konwertazy proproteinowej subtylizyny/keksyny typu 9 (PCSK9 – proprotein convertase subtilisin-kexin type 9) może obniżyć jej stężenie nawet o 35%. Z opracowania dr Katarzyny Gryglewskiej-Wawrzak i prof. Agaty Bieleckiej-Dąbrowy z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki oraz Uniwersytetu Medycznego w Łodzi możemy dowiedzieć się więcej o tej cząsteczce, jej miejscu w wytycznych Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA – American Heart Association), mechanizmach działania, a także sugestii integracji Lp(a) ze stosowanymi skalami ryzyka.
Przerost serca jest znanym czynnikiem ryzyka arytmii i nagłego zgonu sercowego. Etiologię i diagnostykę różnicową przerostu mięśnia lewej komory opisują w bieżącym numerze lek. Weronika Tetera i wsp. z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Autorzy wskazują prawidłowe wartości w zakresie grubości i masy mięśnia lewej komory oraz przedstawiają charakterystyczne cechy serca stwierdzane w nadciśnieniu tętniczym, sercu sportowca, kardiomiopatii przerostowej, amyloidozie, chorobie Fabry’ego i ataksji Friedreicha. Artykuł jest istotny z punktu widzenia aktualnych możliwości terapii chorych z czterema ostatnimi jednostkami chorobowymi w ramach programów terapeutycznych Narodowego Funduszu Zdrowia.
W cyklu prac dotyczących zespołu kruchości przedstawiamy kolejną część artykułu prof. Beaty Jankowskiej-Polańskiej z Politechniki Wrocławskiej i 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu poświęconą leczeniu nadciśnienia tętniczego u osób starszych z tym zespołem.
Burza elektryczna jest definiowana jako wystąpienie co najmniej 3 epizodów utrwalonych komorowych zaburzeń rytmu w ciągu 24 godzin, w odstępach co najmniej 5-minutowych. Każda osoba dyżurująca na oddziale kardiologicznym z pewnością spotkała się z takim przypadkiem, zazwyczaj u chorego z wszczepionym już wcześniej kardiowerterem-defibrylatorem (ICD – implantable cardioverter-defibrillator). Najczęściej występuje monomorficzny częstoskurcz komorowy. Dr Cezary Maciejewski i dr hab. Piotr Lodziński z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przedstawiają zasady postępowania farmakologicznego oraz wskazania do ablacji przezcewnikowej na przykładzie przypadków klinicznych. Należy zaznaczyć, że burzą elektryczną nie jest powtarzające się wielokrotne wyładowanie ICD oparte na fałszywym odczycie szybkiego migotania przedsionków jako arytmii komorowej.
Nowe wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC – European Society of Cardiology) dotyczące postępowania w wadach serca uaktualniają m.in. wskazania do przezcewnikowego wszczepienia zastawki aortalnej (TAVI – transcatheter aortic valve implantation), mając na uwadze wieloletnie już doświadczenie związane z tą przeznaczyniową, coraz szerzej wykorzystywaną metodą. Obniżył się wiek kwalifikacji pacjentów do TAVI w Europie (<70 r.ż.), a stosowanie nowych typów zastawek stwarza możliwość wykonywania zabiegów u chorych z niedomykalnością aortalną. Lek. Marcin Osyra z Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala im. dr. Władysława Biegańskiego w Łodzi omawia nowości w wytycznych, z rozwinięciem zagadnienia dwupłatkowej zastawki aortalnej oraz izolowanej niedomykalności aortalnej.
Właściwe prowadzenie dokumentacji jest ważnym elementem działań podejmowanych w różnych dziedzinach medycyny. O znaczeniu dokumentacji medycznej w kardiologii dowiemy się z artykułu mgr Pauliny Dawidowicz z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie, zamieszczonego w dziale Serce Temidy. Autorka przedstawia znaczenie dokumentacji w koordynacji działań medycznych, a także jako materiału dowodowego w postępowaniach sądowych oraz wskazuje, że jej właściwe prowadzenie jest obowiązkiem prawnym personelu medycznego.
W bieżącym numerze zachęcam Państwa również do zapoznania się z artykułami zamieszczonymi w innych stałych działach naszego czasopisma.