Co znajdziesz w artykule?
Jesteśmy otępiali od ciągłego napięcia. Jest to napięcie śmiertelne, drapiące wzdłuż rdzenia kręgowego niby wyszczerbiony nóż. Nogi nie chcą chodzić, ręce dygocą, ciało staje się cienką powłoką z trudem okrywającą powściągane szaleństwo, okrywającą niekończący się ryk, który wydziera się niepowstrzymanie. Nie mamy już ciała ani mięśni, a ze strachu przed czymś nieobliczalnym nie jesteśmy w stanie patrzeć na siebie.
Erich Maria Remarque, „Na zachodzie bez zmian”
Nowożytna wojna prowadzona na ziemi i pod ziemią, na wodzie i pod wodą, a wreszcie w powietrzu i przy zastosowaniu wszystkich możliwych zdobyczy technicznych najnowszych czasów, stawia siłom fizycznym i psychicznym jednostki, biorącej w wojnie bezpośredni udział, olbrzymie i niezwykłe wymagania. Wymagania te odnoszą się oczywiście w pierwszej linii do układu nerwowego.
Jan Piltz, „Przegląd Lekarski”, 1915
Wojna wpisana jest w obraz ludzkiej egzystencji, przewlekły i ostry stres zaś – w oblicze wojny. Zachodzące pod jego wpływem dezadaptacyjne zmiany w psychice i ciele żołnierzy, począwszy od XIX w., były obszarem licznych opisów i badań. Spotykane w powieściach, dziennikach i filmach określenia „nerwica okopowa”, „nostalgia wojenna”, „zespół wrażliwego serca” stanowią grupę pokrewnych jednostek opisujących wynik ekstremalnych doświadczeń pola walki.
Przełomowa w tym zakresie stała się wojna