Nareszcie odwołano podatek jednolity, w którym miały się mieścić ubezpieczenie zdrowotne, ubezpieczenie emerytalne i PIT. Czyli zostaje składka zdrowotna i służba zdrowia, a może lepiej – świadczenia zdrowotne – na szczęście nie będą finansowane z budżetu.

Nasuwa się pytanie, dlaczego przez rok