Co znajdziesz w artykule?

Wraz z informatyzacją systemu opieki zdrowotnej ruszyły, choć jeszcze dość wolno, procesy wzmacniające ochronę danych osobowych w placówkach medycznych.


Z raportu GIODO z 2015 roku dotyczącego realizowania zapisów ustawowych w zakresie ochrony danych osobowych można wysnuć niezbyt pochlebny wniosek. Podstawowym grzechem jest bałaganiarstwo, które powoduje, że dane medyczne są dostępne dla osób przypadkowych, np. dokumentacja leży na otwartej półce w pomieszczeniu zajmowanym przez sekretarki medyczne. Dostęp do niej mają wszystkie osoby, które przez całą dobę przewijają się przez dyżurkę.

Inne przewinienie polega na tym, że w archiwum szpitala