Spis treści

Podczas ostatniego rozdania miejsc na specjalizację Ministerstwo Zdrowia przyznało zaledwie 16 rezydentur z neurologii. To kropla w morzu potrzeb – alarmuje Polskie Towarzystwo Neurologiczne.

Deficyt kadrowy w neurologii najboleśniej odczuwają oddziały szpitalne, czyli miejsca, w których są realizowane najdroższe procedury, w tym programy lekowe m.in. w SM, chorobie Parkinsona czy udarze mózgu. Tymczasem największy odpływ kadr neurologicznych dotyczy właśnie szpitali!

Brakuje zachęt do robienia