Co znajdziesz w artykule?

Większość pacjentów z zawałem serca przywożona jest do ośrodków kardiologicznych − w tym do Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu (SCCS) − w pierwszych godzinach zawału. Niestety część z nich zgłasza się samodzielnie dopiero po kilku dniach, tygodniach lub nawet latach od wystąpienia pierwszych objawów choroby. Wynika to z obaw pacjentów o zakażenie SARS-CoV-2 w szpitalu oraz z niewydolności przeciążonego systemu opieki zdrowotnej. Przy braku wdrożenia skutecznej terapii w pierwszych godzinach zawału, w kolejnych latach należy się spodziewać większego odsetka pacjentów z niewydolnością pozawałową serca, z powikłaniami, które zwiększą liczbę zgonów

Spis treści

Ostry zawał mięśnia sercowego, niewydolność i/lub zaburzenia rytmu serca, problemy zakrzepowo-zatorowe − jak podają statystyki, są to najczęstsze powikłania kardiologiczne po przebyciu COVID-19. Powstaje jednak pytanie, czy to ta choroba jest bezpośrednią przyczyną powikłań. W ocenie kardiologów ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu liczba pacjentów z niewydolnością serca utrzymuje się na podobnym poziomie jak przed pandemią, ale u części chorych lekarze diagnozują powikłania będące