Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku

Laozi

Szanowni Państwo,

oddajemy w Wasze ręce kolejny numer „Psychiatrii po Dyplomie”, którego tematem przewodnim jest rozwój psychiatrii środowiskowej i przejście od pilotażu centrów zdrowia psychicznego (CZP) do rozwiązań systemowych. To zagadnienie ważne klinicznie, organizacyjnie i społecznie, ponieważ dotyczy nie tylko sposobu finansowania świadczeń, lecz także (przede wszystkim) odpowiedzi na pytanie, jak blisko pacjenta, jego

rodziny i środowiska życia powinna być współczesna psychiatria.

Na początku numeru znajdą zatem Państwo artykuł piszącego te słowa pt. „Koniec początku – centra zdrowia psychicznego w całej Polsce. Ważna data w historii polskiej psychiatrii”, poświęcony zakończeniu pilotażu CZP i przejściu do modelu systemowego. Reforma psychiatrii środowiskowej nie kończy pracy nad systemem, ale otwiera jej kolejny etap: porządkowania organizacji, wzmacniania finansowania, rozwijania kadr, monitorowania jakości i budowania takiego modelu opieki, który będzie rzeczywiście dostępny dla pacjentów w całym kraju.

Gorąco polecam także lekturę publikacji zawartych w dalszej części wydania. Rafał Bieś i prof. Marek Krzystanek w artykule „AI i big data w psychiatrii. Wykorzystanie sztucznej inteligencji i cyfrowych biomarkerów do przewidywania epizodów depresji i psychoz” pokazują, jak dynamicznie zmieniają się realia naszej dziedziny. Autorzy omawiają możliwości zastosowania nowoczesnych rozwiązań opartych na AI (artificial intelligence) oraz big data w przewidywaniu nawrotów, monitorowaniu stanu pacjenta i wspieraniu decyzji klinicznych. Podkreślają zarazem, że technologia nie zastąpi relacji terapeutycznej ani diagnozy klinicznej, może jednak stać się jej ważnym uzupełnieniem.

Mgr Katarzyna Żyłowska i prof. Łukasz Święcicki w artykule „Mity w rozpoznawaniu i leczeniu choroby afektywnej dwubiegunowej” podejmują temat szczególnie istotny w codziennej praktyce. Autorzy wskazują, że choroba afektywna dwubiegunowa (ChAD) bywa rozpoznawana z dużym opóźnieniem, a część pacjentów przez lata funkcjonuje z diagnozą depresji nawracającej lub lekoopornej. Artykuł przywołuje i porządkuje najczęstsze mity dotyczące ChAD, zwraca uwagę na znaczenie spektrum dwubiegunowości oraz pokazuje, jak stereotypowe myślenie może prowadzić do błędów diagnostycznych i terapeutycznych.

Lek. Szymon Kowalski i prof. Błażej Misiak w pracy „Stan klinicznie wysokiego ryzyka psychozy – od diagnozy do terapii” omawiają zagadnienie wczesnej identyfikacji osób zagrożonych rozwojem psychozy. Autorzy przedstawiają kryteria rozpoznawania stanu klinicznie wysokiego ryzyka, narzędzia diagnostyczne, czynniki predykcyjne konwersji do pełnoobjawowego zaburzenia psychotycznego oraz możliwości interwencji terapeutycznych. To tekst szczególnie cenny, ponieważ pokazuje, że współczesna psychiatria coraz częściej nie ogranicza się do leczenia rozwiniętego zaburzenia, lecz próbuje działać wcześniej, ostrożniej i bardziej prewencyjnie.

Krzysztof Łazar, lek. Wiktor Orlof i prof. Napoleon Waszkiewicz w artykule „Wortioksetyna w leczeniu depresji – nowa jakość w terapii?” analizują miejsce tej substancji w leczeniu epizodów depresyjnych. Autorzy omawiają mechanizm działania, skuteczność, profil bezpieczeństwa oraz znaczenie wortioksetyny w odniesieniu do funkcji poznawczych, objawów lękowych i jakości życia pacjentów. W praktyce klinicznej jest to szczególnie ważne, ponieważ leczenie depresji nie powinno ograniczać się jedynie do redukcji obniżonego nastroju, ale obejmować także poprawę funkcjonowania, koncentracji, aktywności i zdolności powrotu do ról społecznych.

Mgr Aleksandra Pawlak w pracy „Zespół zaburzeń po intensywnej terapii u członków rodziny pacjenta hospitalizowanego” zwraca uwagę na obszar często pomijany w systemie ochrony zdrowia. Hospitalizacja na oddziale intensywnej terapii jest doświadczeniem granicznym nie tylko dla pacjenta, lecz także dla jego bliskich, którzy mierzą się z lękiem, niepewnością, poczuciem odpowiedzialności i traumatycznym stresem. Autorka omawia zespół PICS-F (post-intensive care syndrome-family), jego obraz kliniczny, diagnostykę oraz możliwe strategie wsparcia, przypominając, że opieka psychiatryczna i psychologiczna powinna obejmować również rodzinę pacjenta.

Mgr Paulina Pawlak w tekście „Skuteczność terapii poznawczo-behawioralnej w zaburzeniach dysocjacyjnych – przegląd modeli i dowodów naukowych” analizuje możliwości zastosowania CBT (cognitive behavioral therapy) w grupie pacjentów, u których klasyczne podejście terapeutyczne wymaga szczególnej ostrożności. Autorka omawia ograniczenia standardowych interwencji poznawczo-behawioralnych, znaczenie pracy fazowej, stabilizacji, regulacji emocji i dostosowania tempa terapii do możliwości pacjenta. Artykuł dobrze pokazuje, że skuteczność metody zależy nie tylko od dowodów naukowych, lecz także od sposobu jej zastosowania przy konkretnym obrazie klinicznym.

Czerwcowy numer uzupełnia przedruk artykułu dr. hab. Jarosława Woronia „Antykoncepcja o przedłużonym uwalnianiu u pacjentek z depresją – znaczenie stabilnego profilu farmakokinetycznego. Praktyczne implikacje doboru doustnej antykoncepcji u kobiet stosujących leki przeciwdepresyjne”. Autor omawia zagadnienia interakcji lekowych, znaczenie stabilności farmakokinetycznej oraz potrzebę indywidualizacji decyzji terapeutycznych u pacjentek leczonych przeciwdepresyjnie. Jest to opracowanie przypominające, że psychiatria praktyczna często wymaga myślenia interdyscyplinarnego i dobrej współpracy między specjalistami różnych dziedzin medycyny.

Jak zawsze zachęcam także do zmierzenia się z pytaniami zawartymi w programie edukacyjnym „Sprawdź swoją wiedzę”, przygotowanym na podstawie artykułów opublikowanych w numerze.

Przywołane na początku motto dobrze oddaje charakter tego wydania. Reforma psychiatrii środowiskowej, rozwój nowych technologii, wcześniejsze rozpoznawanie psychozy, bardziej precyzyjna diagnostyka zaburzeń nastroju, uważność wobec rodziny pacjenta, kontekstu kulturowego i indywidualnego profilu leczenia – wszystko to są kolejne kroki na tej samej drodze. Nie zawsze spektakularne, nie zawsze łatwe, ale konieczne, jeśli psychiatria ma być coraz bardziej nowoczesna, dostępna i odpowiedzialna.