NFZ chce uzależnić część finansowania leczenia szpitalnego od wyników wskaźników jakości.

Naczelna Rada Lekarska negatywnie zaopiniowała projekt zarządzenia Prezesa NFZ dotyczący warunków zawierania i realizacji umów na leczenie szpitalne i świadczenia wysokospecjalistyczne. Projekt został opublikowany przez NFZ 31 lipca 2026 r.

Największy sprzeciw NIL budzi mechanizm współczynników korygujących powiązanych ze wskaźnikami jakości opieki zdrowotnej. W załączniku nr 3f do projektu – „Katalogu wskaźników jakości opieki zdrowotnej i wartości granicznych współczynników korygujących” – w 22 przypadkach przewidziano współczynnik niższy niż 1,0.

To oznacza, że wynik wskaźnika jakości może nie tylko dać placówce dodatkowe finansowanie, ale także przełożyć się na jego obniżenie.

I właśnie temu lekarze mówią „nie”.

Jakość tak, ale nie przez obniżkę

Samorząd lekarski nie kwestionuje potrzeby mierzenia jakości świadczeń. Sprzeciwia się natomiast wykorzystaniu wskaźników do zmniejszania wynagrodzenia za świadczenie, które zostało prawidłowo wykonane.

NIL przypomina, że już podczas prac nad ustawą o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta postulowała, aby wskaźniki jakości miały przede wszystkim charakter motywacyjny. Placówki osiągające dobre wyniki powinny być premiowane, ale gorszy wynik nie powinien automatycznie oznaczać finansowej kary.

W obecnym stanowisku Prezydium NRL podtrzymuje ten pogląd i wskazuje, że Prezes NFZ powinien ustalać wyłącznie współczynniki większe niż 1,0.

„Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej nie zgadza się na to, aby poprzez ustalenie wskaźników jakości Prezes NFZ uzyskiwał uprawnienie do obniżenia wartości wynagrodzenia za prawidłowo wykonane świadczenie zdrowotne” – napisano w stanowisku.

Według NIL takie rozwiązanie może prowadzić do wykonywania świadczeń „nawet poniżej kosztów ponoszonych przez placówkę medyczną”, mimo że placówka nie naruszyła warunków umowy z NFZ.

476 mln zł zaoszczędzone przez NFZ

NIL zwraca również uwagę na finansowy efekt projektu. W uzasadnieniu NFZ wskazano, że zmiany obejmujące wprowadzenie współczynnika 1,4 za jednoczasowe leczenie operacyjne obustronnej przepukliny pachwinowej, rozliczane grupami F72 i F73, oraz wdrożenie współczynników z załącznika nr 3f mają przynieść płatnikowi około 476 mln zł mniejszych wydatków rocznie.

Dla NIL jest to argument podważający założenie, że system współczynników ma służyć przede wszystkim poprawie jakości. Samorząd lekarski wskazuje, że projektowany mechanizm może jednocześnie pełnić funkcję ograniczającą wydatki NFZ.

Projekt nie ogranicza się przy tym do jednego rodzaju świadczeń. Dotyczy warunków zawierania i realizacji umów w zakresie leczenia szpitalnego oraz świadczeń wysokospecjalistycznych. NFZ prowadzi obecnie konsultacje projektów zarządzeń dotyczących różnych rodzajów świadczeń, w tym leczenia szpitalnego.