Naczelna Rada Lekarska w grudniu 2016 roku zwróciła się do ministra zdrowia z apelem o podjęcie prac legislacyjnych, które uregulowałyby zasady udzielania świadczeń z zakresu medycyny estetycznej. Pismo to było odzewem m.in. na otwarcie głoszone przez grono kosmetologów stanowisko, w którym twierdzili, że mają prawo do wykonywania zabiegów z użyciem toksyny botulinowej lub kwasem hialuronowym bądź z osoczem bogatopłytkowym.