Co znajdziesz w artykule?
Pojawienie się chorego w gabinecie specjalisty jest z kilku powodów szczególne. Przede wszystkim pacjent, opowiadając o swoich dolegliwościach zupełnie obcemu człowiekowi, przekracza niejednokrotnie granice własnego komfortu, co jest dla niego tym dotkliwsze, im mniejsze zdolności interpersonalne i komunikacyjne ma słuchający go lekarz. Warto mieć świadomość, że od sposobu reagowania klinicysty na to, co pacjent mu przekazuje, zależeć może nie tylko dalszy przebieg relacji tych dwóch osób, ale także charakter przyszłych kontaktów chorego ze służbą zdrowia.
Nie każdy też pacjent jest gotów na przyjęcie informacji o diagnozie. Niektórzy chorzy obawiają się stygmatyzacji i odrzucenia na skutek bycia „innym”, „słabszym”, „niepełnowartościowym”. Przeżywany lęk i wstyd mogą powodować, że będą zaprzeczać chorobie lub unikać zachowywania się w sposób, który mógłby ich „zdemaskować”. Przykładem niech nie będzie poniższy opis:
Szczególną grupę pacjentów, niestety, często spotykaną w praktyce klinicznej, stanowią tacy chorzy, którzy zmagają się nie tylko z chorobą somatyczną, ale dodatkowo także z problemami z zakresu zdrowia psychicznego. Wydaje się, że sytuacją wymagającą czujności ze strony lekarza jest współpraca z pacjentem uzależnionym od substancji psychoaktywnych. Poniżej przykład sytuacji:
Kolejnym problemem natury psychicznej, który bez wątpienia istotnie oddziałuje na jakość kontaktu pacjenta z lekarzem, są zaburzenia depresyjne. W jednym z badań zaobserwowano, że pacjenci diabetologiczni, którzy jednocześnie chorują na depresję, częściej niż chorzy bez tych objawów wskazują na trudności w kontakcie z lekarzem i częściej są z niego niezadowoleni.[17] Wspomnieć należy również o wiążącej się z depresją wzmożonej tendencji do podejmowania zachowań autoagresywnych, np. obok zachowań bezpośrednio skierowanych na uszkodzenie ciała czy zaburzenie jego funkcjonowania celowej rezygnacji z przestrzegania zaleceń dotyczących kontrolowania cukrzycy. Sytuacja komplikuje się dodatkowo, kiedy chorego charakteryzuje taki układ cech osobowości, który czyni go szczególnie skłonnym do podejmowania tego typu działań, jak w przykładzie podanym poniżej.
Innym jeszcze przykładem trudności wiążących się ze współwystępującą z cukrzycą chorobą psychiczną, a rzutujących na jakość współpracy z pacjentem, jest ograniczona zdolność chorego do kontroli impulsów i planowanego działania, wynikająca ze specyfiki zaburzenia, która na szczęście może mieć charakter okresowy. Ilustracją takiego przypadku niech będzie poniższy opis.
Spis treści
Rola lekarza, pozycja pacjenta
Coraz powszechniej mówi się o zasadności nawiązywania z chorym takiego typu współpracy, który zgodny byłby z zasadami tzw. terapii skoncentrowanej na pacjencie (ang. patient-centered therapy), w której podkreśla się indywidualność każdego człowieka i niepowtarzalność jego przeżyć związanych z chorobą. 1
Podejście takie wyraża się poszanowaniem pacjenta jako osoby, której złożoność i wielowymiarowość wykracza daleko poza przypisaną jej jednostkę nozologiczną. Dużą