Co znajdziesz w artykule?
Pacjentce założono wkłucie dożylne, pokonano szczękościsk i usunięto protezę szczęki, zaintubowano ją i prowadzono wentylację tlenem. Podano adrenalinę i przeprowadzono defibrylację. Udało się przywrócić akcję serca i własny oddech, tętno wynosiło 71/min, saturacja 51 proc., ciśnienie tętnicze 100/0 mmHg.
Znaczna część interwencji zespołów ratownictwa medycznego dotyczy wezwań do banalnych zachorowań i schorzeń przewlekłych. Również dla części lekarzy zatrudnienie w pogotowiu ratunkowym jest dodatkową pracą, niezwiązaną z ich podstawową specjalizacją, lub okazją do dorobienia dla lekarzy bez specjalizacji czy będących już na emeryturze.
Spis treści
Podejmując pracę w ratownictwie medycznym, należy mieć świadomość, że nawet banalne wezwanie może zakończyć się ratowaniem życia
Do 60-letniej kobiety, chorującej na nadciśnienie tętnicze, wezwano pogotowie. Mąż poinformował, że żona jest słaba i drętwieją jej ręce.
Nieudana resuscytacja
Dyspozytorka wysłała karetkę z zespołem, w skład którego wchodzili: kierowca, sanitariusz i emerytowany lekarz, specjalista chorób wewnętrznych. Według niego po przybyciu na miejsce stwierdzono, że pacjentka