Co znajdziesz w artykule?

Wielka Interna

W tomie „Nefrologia” Wielkiej Interny zostałam poproszona o napisanie rozdziałów dotyczących dializy otrzewnowej oraz jakości życia w przewlekłej chorobie nerek. Dializą otrzewnową zajmuję się od ponad 20 lat. Metody tej uczyłam się w Cardiff, w czasach gdy w Polsce była właściwie niedostępna. W Wielkiej Brytanii wówczas ponad 50 proc. pacjentów leczonych nerkozastępczo było dializowanych otrzewnowo. Tam zdobyłam ogromne doświadczenie, a po powrocie do Polski, dzięki staraniom mojego szefa, prof. Bolesława Rutkowskiego, razem z prof. Tomaszem Liberkiem rozwijaliśmy metodę w naszym kraju. W 1993 roku utworzyliśmy ośrodek dializy otrzewnowej, który zaczął się bardzo prężnie rozwijać i jest w tej chwili polskim ośrodkiem referencyjnym.

Z przewlekłą chorobą nerek lekarz spotyka się coraz częściej. Wiedza na ten temat jest potrzebna każdemu klinicyście w codziennej praktyce. Dializa otrzewnowa, mimo że jest domeną nefrologów, wymaga współpracy wielodyscyplinarnej, bowiem tylko wtedy będziemy w stanie pacjentowi zaoferować najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze leczenie.

Lecząc pacjentów z przewlekłymi chorobami nerek, nie możemy zapominać o jakości życia, jednak często nie zwracamy uwagi na to, jak się czuje chory i czy jest on w stanie zaakceptować proponowane przez nas metody.

W rezultacie często to, co ma przedłużyć choremu życie, sprawia, że staje się ono bezsensowe. Lecząc chorych, musimy na to zwracać szczególną uwagę. Mam nadzieję, że napisane przeze mnie rozdziały okażą się pomocne i zwrócą uwagę na te aspekty naszej pracy, które często pomijamy w codziennej praktyce.

Spis treści

MT: Gdy 10 lat temu obejmowała pani dodatkową funkcję kierownika Zakładu Medycyny Paliatywnej, mówiono, że to „umieralnia i że nie ma tam pani już nic do zrobienia”.



Prof. dr hab. med. Monika Lichodziejewska-Niemierko: Rzeczywiście uważano, że tam będę tracić czas, bo ludziom, którym „wielka medycyna” nie ma nic do zaoferowania, już w żaden sposób pomóc nie można. Szefowie wielkich klinik internistycznych dziwili się, jaki jest związek nefrologii z opieką paliatywną i dlaczego ja, zamiast