MT: Relacja lekarz-pacjent jest szczególna.

WOJCIECH EICHELBERGER: To rzeczywiście specyficzna relacja. Kojarzy ze sobą „klienta” w trudnej, stresującej sytuacji życiowej ze szczególnym „usługodawcą”, bo ratującym najcenniejszy kapitał swego klienta, jakim jest zdrowie i życie. Dlatego człowiek, który przychodzi do lekarza, jest z reguły w stresie, zalękniony i zawstydzony, co skłania go do emocjonalnej regresji. Innymi słowy, będąc dorosłą osobą, przeżywa emocje dziecka i odpowiednio do