System już się ukształtował. Ponad 90 proc. gabinetów lekarzy rodzinnych jest prywatnych. Do tego trzeba dodać znaczną liczbę prywatnych przychodni specjalistycznych i szpitali. Te ostatnie, korzystając z braku definicji szpitala, mają trzy lub cztery łóżka. Jeśli pięć, to już jest w nazwie