MT: Co zadecydowało o przyjęciu tego stanowiska?


Dr Jerzy Pieniążek:
Nie decydowały plany osobiste, ale zła sytuacja finansowa szpitala. Przyszło mi zmierzyć się z problemem, kiedy komornik zajął konto bankowe, a płynność finansowa skończyła się przed dwoma laty. Ze względu na liczne programy naukowe, w których uczestniczę, nie chciałem obejmować tej funkcji, ale po długiej rozmowie w śląskim urzędzie marszałkowskim i wizji zamknięcia szpitala, w którym pracuję 45 lat i pamiętam, kiedy był on