Spis treści
W poprzednim numerze opisałam, jak przepisy o dostępie do dokumentacji zastosowała Rzecznik Praw Pacjenta, notabene odwołana 12 grudnia 2016 roku. Wykorzystała je przeciw akcji protestacyjnej, która przez kilka dni utrudniała korzystanie z pomocy lekarskiej. Była to ze strony rzecznik zagrywka pokerowa. Nie trzeba bowiem szczególnie uzasadniać, że kwestia dostępu do dokumentacji miała wówczas dla chorych znaczenie marginalne.
Starałam się unaocznić niektóre skutki niedoceniania przez