Co znajdziesz w artykule?
Na Śląsku, podobnie jak w całym kraju, zarządzający publicznymi i prywatnymi ośrodkami zdrowia coraz częściej zadają pytanie: które placówki zostaną włączone do sieci? – Oczywiście jest wiele spekulacji, ale taka reakcja nie może dziwić, bo przecież dla nas to być albo nie być – mówią właściciele prywatnych szpitali. Jakiś czas temu lokalne media, powołując się na dane NFZ, opublikowały symulację, że w województwie śląskim w ramach sieci będzie działać 69 świadczeniodawców. To właśnie oni spełniać mieli kryteria kwalifikacyjne. Z raportu wynikało, że do nowego programu MZ nie zakwalifikuje się 72 świadczeniodawców. Dziś te prognozy nie są już tak pesymistyczne.
Opracowywane są kryteria, na podstawie których takie wnioski o dofinansowanie mają być formułowane. Śląski NFZ kontraktuje jednostki na hospitalizację 24-godzinną, na chirurgię jednego dnia i świadczenia planowe. Ze wstępnych zapowiedzi wynika, że tylko nieliczne ośrodki na terenie województwa znajdą się poza siecią, a o objęciu nią nie będzie decydowało kryterium własnościowe, lecz merytoryczne.
– Podczas kilkudziesięciu spotkań ze świadczeniodawcami, organami założycielskimi i organizacjami związkowymi przedstawiałem na bieżąco założenia tego projektu.
Obecnie ustawa o sieci weszła w życie, a my kontynuujemy prace, by jak najlepiej zaplanować budżet na leczenie zarówno dla tych podmiotów, które wejdą na określony poziom w sieci, jak i dla placówek, które będą startować w ogłaszanych postępowaniach konkursowych. Co