Co znajdziesz w artykule?
O tym, dlaczego chirurgia odpowiada za złe wyniki leczenia nowotworów w Polsce, mówi prof. dr hab. med. Adam Dziki, kierownik Kliniki Chirurgii Ogólnej i Kolorektalnej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Wojskowej Akademii Medycznej – Centralny Szpital Weteranów w Łodzi.
Spis treści
W Polsce jest przyjęte, że każdy chirurg ogólny, zwłaszcza onkologiczny, jest odpowiednio przygotowany do wykonywania operacji onkologicznych i może się ich podejmować. Statystyki pokazują jednak, że mimo podobnej zapadalności w leczeniu nowotworów nasze wyniki znacznie odbiegają od średniej europejskiej – o ok. 10-13 proc. W przypadku schorzeń, którymi się zajmuję, czyli nowotworów złośliwych jelita grubego, odbytnicy i odbytu, umieralność wynosi 30,5 na 100 tys. mężczyzn i 15,4 na 100 tys.