Co znajdziesz w artykule?
W debacie publicznej co jakiś czas wraca kwestia ratyfikacji przez Polskę Europejskiej Konwencji Biomedycznej, którą strona polska podpisała w 1999 roku. Nie jesteśmy jedynym europejskim krajem, który nie ratyfikował traktatu. Niemcy i Wielka Brytania odmówiły nawet jego podpisania. Niemcy, bo jest to dokument, w ich ocenie, nazbyt liberalny, a tym samym osłabiłby ochronę przewidzianą w prawie niemieckim. Wielka Brytania, przeciwnie, oceniła Konwencję za nazbyt konserwatywną, ograniczającą dostęp do osiągnięć współczesnej biologii i medycyny. Biorąc pod uwagę fakt, że złożyliśmy podpis pod Konwencją Biomedyczną i w zasadzie nie pojawiają się głosy podważające potrzebę jej ratyfikacji, można powiedzieć, że jesteśmy pomiędzy modelem konserwatywnym a liberalnym, z przechyłem w prawą stronę.
MT: Przełom XX i XXI wieku przyniósł bioetykę – pomost między naukami biologiczno-eksperymentalnymi a naukami etyczno-antropologicznymi, jak zgrabnie zdefiniował ją amerykański biochemik Van Rensselaer Potter. Jak dalece sięgać będzie ingerencja prawa w nasze decyzje: żyć albo nie żyć?
Prof. Oktawian Nawrot: Życie ludzkie, co do zasady, traktowane jest w systemach prawnych jako wartość podstawowa, jakkolwiek niekoniecznie najwyższa. Od jego ochrony bezpośrednio uzależniona jest możliwość