Trzeba pamiętać, że jeśli nie zgadzamy się z rozliczeniem rocznym przygotowanym za nas przez szefa KAS i udostępnionym na portalu podatkowym, nie wystarczy tylko samodzielne przygotowanie i złożenie własnej wersji PIT-37. Nie ma tu też znaczenia, czy zrobimy to w wersji elektronicznej, czy

papierowej. Aby było ono skuteczne, najpierw trzeba zeznanie przygotowane przez organ podatkowy odrzucić!

Kto powinien się zainteresować swoim e-PIT? – Proponuję, żebyśmy generalnie sprawdzili, co się w tym e-PIT znalazło, przede wszystkim żeby go zweryfikować (czy uwzględniono w nim np. informacje od właściwych płatników lub nie pominięto ulgi, która nam przysługuje) i zdecydować, czy w tym roku nie chcemy np. zmienić organizacji pożytku publicznego, do której trafi 1 proc. naszego podatku – mówi Radosław Kowalski, doradca podatkowy. – Jeżeli nie mamy zastrzeżeń do e-PIT i nic w nim nie zmieniamy, to warto jak najwcześniej go zatwierdzić, bo od tego momentu będzie się liczył okres 45 dni, jaki urząd ma na zwrócenie nam ewentualnej nadpłaty podatku. Jeśli nie zrobimy nic, 30 kwietnia 2019 roku e-PIT zostanie przez fiskusa uznany za nasze roczne rozliczenie dochodu uzyskanego w 2018 roku.

Następny artykuł:

Flesz