MT: Powiedział pan, że takiego konfliktu pokoleń między starymi i młodymi lekarzami w Polsce jeszcze nie było. W czym on się przejawia?


Dr Jerzy Gryglewicz:
Nigdy wcześniej młodzi lekarze nie mieli tak silnej pozycji jak teraz. To efekt tego, że na rynku pracy dramatycznie ich brakuje. Każdy z nich w dowolnej chwili może powiedzieć pracodawcy „Rezygnuję” i od ręki znajdzie pracę u innego. Dotyczy to nie tylko dużych miast, gdzie zawsze jest wiele opcji, ale również powiatów, choć czasem może