Co znajdziesz w artykule?

Dlaczego tak bardzo potrzebujemy niekomercyjnych badań klinicznych?

● Stymulują postęp.

● Poprawiają wyniki leczenia.

● Są szansą na dostęp do nowoczesnych metod leczenia, których nie można jeszcze wprowadzić w ramach działań płatnika, czyli nie finansuje ich NFZ.


W ten sposób ABM stanie się pewnego rodzaju narzędziem NFZ do wprowadzania nowoczesnych technologii leczniczych do polskiej medycyny. Takie są oczekiwania pacjentów, którzy chcą być leczeni coraz lepiej i coraz nowocześniej. A z czasem przynajmniej część tych nowoczesnych technologii z pewnością znajdzie się w katalogu świadczeń finansowanych przez NFZ.

ABM działa na podstawie ogłaszanych przez siebie konkursów. Pierwszy, z pulą grantów łącznej wysokości 100 mln zł, już został ogłoszony. Dotyczy technologii lekowych, czyli testowania leków. W przyszłym roku ogłosimy kolejne konkursy, w tym na technologie nielekowe. Mogą to być np. nowe zastawki serca lub protezy naczyniowe albo inne nowe urządzenia medyczne. Ale potrzebne są również tzw. badania populacyjne, na przykład obrazujące trendy zdrowotne w polskiej populacji dotyczące choćby otyłości lub hipercholesterolemii.

Powołanie ABM to wielka szansa, by zwiększyć dostępność nowych metod leczenia dla pacjentów, ale też szansa dla badaczy na poprawę innowacyjności polskiej nauki, a w przyszłości na pokonanie barier, z którymi mamy problem: by bardziej skuteczne stało się przejście do fazy upowszechnienia i komercjalizacji odkryć polskich lekarzy i naukowców.

Spis treści

MT: Jaka była geneza powstania Agencji Badań Medycznych? Czemu ma służyć ta instytucja?


Prof. Piotr Czauderna:
Pomysł zrodził się z pilnej potrzeby rozwiązania problemu niekomercyjnych badań klinicznych w Polsce. Takie badania były prowadzone, ale w bardzo niewielkim zakresie. Tak się składa, że mam osobiste doświadczenia, bowiem przez dwie kolejne kadencje byłem przewodniczącym międzynarodowej grupy badania guzów wątroby u dzieci SIOPEL, która prowadzi niekomercyjne badanie kliniczne w tym