Co znajdziesz w artykule?
Co świadczy o tym, że astma jest dobrze kontrolowana?
GINA określa 4 elementy, które powinniśmy wziąć pod uwagę:
1. Brak objawów w nocy.
2. Objawy w dzień – nie częściej niż dwa razy w tygodniu.
3. Konieczność stosowania leków doraźnych nie częściej niż dwa razy na tydzień.
4. Niezaburzona aktywność fizyczna.
Jeśli któryś z tych elementów nie zostaje spełniony, to mówimy o astmie częściowo kontrolowanej, jeśli trzy nie są spełnione, jest to astma bez kontroli.
Na każdym etapie astmy pacjent może osiągnąć kontrolę. Badania pokazują, że zła kontrola astmy zwiększa ryzyko zgonu – niezależnie od poziomu choroby. Miarą sukcesu terapeutycznego jest ustabilizowanie stanu na tyle, żeby wyeliminować negatywne objawy. A następnie należy się zastanowić, czy można zmniejszyć dawkę leków. Błędem jest trzymanie pacjentów na stałej dawce, bez względu na stan zdrowia.
GINA mówi wprost
Są trzy filary leczenia astmy:
• diagnoza,
• farmakoterapia,
• edukacja.
Pacjent musi nauczyć się, jak brać lek wziewny. Wystarczy, że nie wstrząśnie pojemnikiem MDI i lek się nie wydostanie; nie zrobi wydechu przed aplikacją DPI i już zmniejsza skuteczność o 50 proc. Jeśli sami nie mamy na to czasu, to chociaż warto chorego wysłać do e-szkoły astmy dostępnej np. na stronach Narodowego Funduszu Zdrowia. Oczywiście nie wszystko zależy od lekarza, wiele również od chorego: od tego, czy rzuci palenie, czy będzie stosował się do zaleceń. Efekt w tej sytuacji jest wypadkową współpracy na linii lekarz – pacjent.
Spis treści
MT: Przez ostatnie kilkadziesiąt lat zalecano rozpoczynanie terapii astmy oskrzelowej od β2-mimetyków, a dopiero przy częstych objawach włączenie glikokortykosteroidów. Jednak GINA (Global Initiative for Asthma) opublikowała w zeszłym roku aktualizację wytycznych. Zgodnie z nimi rekomenduje się stosowanie wziewnych glikokortykosteroidów od początku terapii. Jakie argumenty przemawiają za taką zmianą?
Piotr Dąbrowiecki: Pierwsze zalecenia GINA, które usystematyzowały leczenie astmy na całym