Z zaciekawieniem przeczytałam artykuł o badaniu ultrasonograficznym („Badanie ultrasonograficzne – parę porad praktycznych”, MT nr 12/2019 – przyp. red.). Chciałabym dorzucić do niego jeszcze swoje przemyślenia i stosowane przez siebie zasady:

1. Nie ma prawdziwej ultrasonografii bez rozmowy z
pacjentem i zebrania wywiadu. Lekarze kierujący na badanie powinni pisać wstępne rozpoznanie, co nie znaczy, że ograniczamy badanie tylko do tego punktu z rozpoznania.
2. Właściwe przygotowanie do badania. Do badania USG jamy brzusznej pacjent powinien być bezwzględnie na czczo, wstrzymać się od palenia papierosów. Na badanie powinien przynieść dokumentację z poprzednich badań.
3. Oprócz jakości używanego sprzętu i wiedzy ultrasonografisty liczy się czas poświęcony na badanie. Nie wykonuję badań na krzyż, w locie, przelocie, bo wartość takiego badania jest niewielka.
4. Określenia: „duża ilość gazów”, „trzustka przesłonięta gazami”, „pęcherz moczowy pusty” powinny wzbudzić czujność co do jakości badania.
Dziękuję dr. Markowi Potempie za wypowiedź, a redakcji za pomysł na artykuł dotyczący USG.
Następny artykuł: