Co znajdziesz w artykule?
O zaletach, jakie daje ślina w badaniu stężenia hormonów, mówi lek. Krzysztof Majdyło zajmujący się leczeniem chorób przewlekłych z wykorzystaniem nowoczesnej diagnostyki. Właściciel i szef zespołu medycznego Centrum Medycznego Św. Łukasza w Gdańsku o przewadze śliny nad krwią w diagnostyce hormonów mówi w rozmowie z Danutą Pawlicką
MT: Dlaczego ślina, a nie krew? Łatwiej badać właśnie w ślinie stężenie hormonów zmieniających się pod wpływem różnych czynników?
Lek. Krzysztof Majdyło: Użycie śliny do badań laboratoryjnych nie jest przede wszystkim tak dużym dyskomfortem dla pacjenta jak użycie krwi. Nie musimy wstawać z samego rana, udawać się do laboratorium i czekać w kolejce, a także być narażonym na ukłucie igłą, które stanowi dla niektórych pacjentów, a szczególnie dzieci, spory stres. W przypadku badań ze śliny