Co znajdziesz w artykule?

Zęby w karierze

Wśród polityków, którzy postanowili wesprzeć swoją karierę mocą białego uśmiechu, jest np. Janusz Piechociński z PSL. W 2012 roku nagłówki w kolorowych pismach wyraźnie wskazywały, że w triumfie nad partyjnym kolegą Waldemarem Pawlakiem pomógł mu aparat ortodontyczny, który wicepremier nosił przez kilka miesięcy.

W zęby zainwestowali również czołowi politycy PO – minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna oraz członek zarządu krajowego partii Jacek Rostowski.

Można przypuszczać, że moda na polityczno-zębowy marketing trafiła do Polski zza oceanu. Amerykańscy dentyści uważają, że Joe Biden, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, ma założone licówki. I zapewne kilka koron. Było również wiele spekulacji na temat bieli uzębienia Baracka Obamy. Podczas kampanii w 2008 roku wówczas senatorowi Obamie przypisywano nałożenie licówek. Zwolennicy demokratów pozostają przy swojej wersji – że uśmiech Obamy to wynik pracy szczoteczką i nitką dentystyczną.

Spis treści

Jeśli weźmiemy pod lupę uzębienie posłów, szybko okaże się, że najliczniejszą reprezentację w parlamencie ma… próchnica

Otwieramy poselskie usta. Szeroko. I co widzimy? – Zdecydowana większość zbadanych przez nas posłów, ok. 99,9 proc., ma próchnicę – mówią zgodnie stomatolodzy, którzy