Co znajdziesz w artykule?
Trochę historii anestezjologii
Ma ona początek w stomatologii. To właśnie w gabinecie stomatologicznym po raz pierwszy wykonano znieczulenie ogólne. W 1844 roku amerykański dentysta Horace Wells po wypróbowaniu na sobie podtlenku azotu zademonstrował swoje odkrycie na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Harvarda. Podczas publicznego pokazu zastosował ten gaz u pacjenta do zabiegu ekstrakcji zęba. Pacjent nie został jednak wyłączony bólowo ze względu na uzależnienie od alkoholu. Wells wykonał podczas swojego 33-letniego życia jeszcze ponad 50 zabiegów stomatologicznych w znieczuleniu ogólnym, z pełnym powodzeniem. Do historii przeszedł nieoficjalnie jako ojciec anestezjologii. Natomiast pierwszym lekarzem pracującym wyłącznie jako anestezjolog był John Snow. Anestezjologia jemu zawdzięcza wczesny rozwój, pierwsze badania i publikacje. Do znieczulenia ogólnego używał eteru, odkrytego przez Valeriusa Cordusa w 1540 roku i opisanego jako anestetyk przez Michaela Faradaya w 1818 roku. Później zrezygnował z eteru na rzecz chloroformu, mimo iż zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa jego stosowania. Określił też zawartość procentową chloroformu w składzie mieszanki do wdychania, tak aby była bezpieczna dla pacjenta.[1,2]
Dentofobia
U niektórych pacjentów strach przed leczeniem stomatologicznym osiąga rozmiary dentofobii, co z kolei prowadzi do unikania wizyt u stomatologa, a tym samym znacznego pogorszenia stanu uzębienia. Dentofobia może mieć różne podłoże: nieodpowiednia postawa lekarza wobec pacjenta, wpływy zewnętrzne środowiska, warunki socjalne pacjenta, a także jego osobowość.
Jednym z podstawowych celów współczesnej stomatologii jest eliminacja bólu podczas zabiegu, a także ograniczanie lęku przed leczeniem stomatologicznym. Można to osiągnąć poprzez zastosowanie znieczulenia miejscowego, a także ogólnego. Bezbolesne leczenie zapewnia komfort zarówno pacjentowi, jak i lekarzowi, pozbawiając ich niepotrzebnego stresu. Należy więc dążyć do tego, aby każdy zabieg stomatologiczny był wykonywany w odpowiednim dla danego pacjenta znieczuleniu.
Pięć grup wg ASA
Grupa I – pacjent w dobrym stanie zdrowia,
Grupa II – systemowe schorzenia o niewielkim stopniu nasilenia, przebiegające bez ograniczenia wydolności, np. dobrze kontrolowana astma,
Grupa III – ciężkie schorzenia systemowe ograniczające wydolność,
Grupa IV – poważne schorzenia układowe będące ciągłym zagrożeniem dla życia pacjenta,
Grupa V – pacjent umierający, który najprawdopodobniej nie przeżyje najbliższych 24 godzin bez względu na to, czy operacja zostanie wykonana, czy też nie.
Wskazania do zastosowania VIMA
► przewidywana trudna intubacja,
► pacjenci w podeszłym wieku lub otyli,
► akceptacja przez chorego wziewnej indukcji znieczulenia,
► trudności z wprowadzeniem kaniuli dożylnej przed indukcją znieczulenia,
► pożądane skrócenie okresu budzenia i wczesnego okresu pooperacyjnego, między innymi w warunkach ambulatoryjnych.
Wśród przeciwwskazań zastosowania techniki VIMA wymienia się:
► ryzyko aspiracji treści żołądkowej,
► brak akceptacji wziewnej indukcji znieczulenia,
► podwyższone ciśnienie wewnątrzczaszkowe,
► ryzyko wystąpienia hipertermii złośliwej.
Metoda TIVA w porównaniu z VIMA
Zalety:
► zmniejszenie działań ubocznych środków znieczulenia wziewnego na wątrobę i nerki,
► mniejsza skłonność pacjentów do nudności i wymiotów,
► lepsze warunki śródoperacyjne,
► lepsze określenie zależności pomiędzy dawką a odpowiedzią,
► mniejsze zanieczyszczenie środowiska – TIVA nie niszczy powłoki ozonowej.
Wady:
► większa możliwość powikłań bakteryjnych,
► wymagane specjalne strzykawki i pompy,
► możliwość popełnienia błędu podczas rozcieńczania leków lub programowania urządzeń infuzyjnych.[18]
Najczęstsze powikłania lekkie
► nudności i wymioty,
► stan zapalny żył,
► ból gardła i krtani, kaszel,
► obrzęk okolic punktów oparcia ciała,
► bóle mięśniowe,
► szum w uszach, zapalenie ucha,
► zapalenie rogówek,
► reakcje alergiczne.
Niezbędny sprzęt
Gabinet, w którym przeprowadzane są zabiegi w znieczuleniu ogólnym, powinien być odpowiednio wyposażony, m.in. w pulsoksymetr, ciśnieniomierz, ssak, źródło tlenu o pojemności co najmniej 250 litrów z reduktorem umożliwiającym jego podanie, zestaw reanimacyjny.
Uwaga na ciała obce
Ryzyko wystąpienia aspiracji treści pokarmowej istnieje w każdym przypadku wykonywania znieczulenia ogólnego, natomiast w stomatologii dodatkowo dochodzi możliwość aspiracji ciał obcych, takich jak złamany lub usunięty ząb, woda z końcówek stomatologicznych, materiały do wypełnień itp. Usunięcie ciała obcego z tchawicy musi być natychmiastowe, ponieważ w ciągu dwóch-trzech minut od momentu zatrzymania oddechu następuje nagłe zatrzymanie krążenia. Jeśli doszło do aspiracji ciała obcego do jednego z oskrzeli, postępowanie może być spokojniejsze i polegać na wykonaniu bronchoskopii w ciągu kilkudziesięciu minut od wystąpienia powikłania. Im mniejsza średnica oskrzela jest zatkana, tym stan jest mniej groźny dla życia pacjenta. Możliwość wystąpienia niedrożności dróg oddechowych można ograniczyć, wykonując znieczulenie ogólne z intubacją tchawicy.
Spis treści
- Trochę historii anestezjologii
- Wskazania do zabiegu w znieczuleniu ogólnym
- Dentofobia
- Pięć grup wg ASA
- Przygotowanie do zabiegu
- Przebieg znieczulenia
- Wskazania do zastosowania VIMA
- Indukcja wziewna
- Metoda TIVA w porównaniu z VIMA
- Indukcja dożylna
- Powikłania
- Najczęstsze powikłania lekkie
- Niezbędny sprzęt
- Jak zapobiegać powikłaniom
- Uwaga na ciała obce
Którym pacjentom należy podać anestetyk, jakimi metodami i jak uniknąć powikłań
Znieczulenie ogólne w chirurgii ulegało rozwojowi z użyciem coraz nowszych anestetyków, natomiast w stomatologii przez wiele lat ograniczano się do stosowania podtlenku azotu w inhalacji. Dopiero w latach 60. ubiegłego stulecia po wprowadzeniu barbituranów krótko działających i halotanu znieczulenie ogólne do zabiegów stomatologicznych uległo zmianie. W latach 70. ubiegłego stulecia, kiedy doszło do