Co znajdziesz w artykule?
Przestawiając pacjenta z dożylnego wlewu insuliny za pomocą pompy infuzyjnej na inne metody terapii po wypisie ze szpitala, należy pamiętać o kilku zasadach, które pomogą nam uniknąć błędów. Pamiętajmy również o tym, że wiedza, oczywista dla diabetologów, wcale nie musi być tak samo oczywista dla lekarzy innych specjalności, a już na pewno nie dla pacjentów.
Pozostawienie chorego na wielokrotnych wstrzyknięciach, mimo że nie ma takiej potrzeby, wynika zwykle z faktu, że nie jest on hospitalizowany na oddziale diabetologicznym, tylko np. na urologii, kardiologii czy chirurgii, gdzie przebywa z powodu schorzeń dodatkowych, a dekompensacja cukrzycy jest zjawiskiem towarzyszącym. Pokazuje to, że tak naprawdę konieczna byłaby konsultacja diabetologiczna przed wypisem. Jeżeli taki chory trafi dość szybko do poradni diabetologicznej, jest szansa, że schemat dawkowania zostanie skorygowany. Jeżeli nie, sytuacja może trwać miesiącami. I tu pojawia się też pytanie, czy chory nie mógłby mieć zaordynowanej optymalnej dawki już w szpitalu (przez diabetologa) lub przynajmniej być przyjęty do poradni diabetologicznej w trybie pilnym?
Spis treści
Pacjenci, którzy trafiają do szpitala (z różnych powodów), ze względu na bardzo wysokie stężenie glukozy we krwi często wymagają leczenia insuliną we wlewie dożylnym za pomocą pompy infuzyjnej. Przyczyn hiperglikemii może być wiele – może dojść do dekompensacji cukrzycy w wyniku przerwania terapii hipoglikemizującej przez chorego, w przebiegu choroby infekcyjnej czy też w ostrych stanach, takich jak np. udar, zawał serca czy zabieg operacyjny, gdzie dochodzi do zwiększenia zapotrzebowania na