Pacjent starszy z PChŻ i wielochorobowością zwykle jest zagrożony zwiększonym ryzykiem zakrzepicy i jednocześnie podwyższonym ryzykiem krwawienia. Na przeciwnym biegunie stoi pacjent, wieku około 40 r. życia z PChŻ, którą traktuje jako defekt kosmetyczny i leczy tylko jej objawy. Uważa się za osobę zdrową, a jednak często w tym wieku jest już obarczony czynnikami ryzyka incydentów sercowo-naczyniowych.
Na co zwrócić uwagę przy doborze leków, aby zoptymalizować leczenie i zminimalizować ryzyko interakcji lekowych?
Czy można zredukować objawy i zabezpieczyć pacjenta przed incydentem zakrzepowym nie zwiększając ryzyka krwawienia?