Spis treści
Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy!
Wielokrotnie zwracałem uwagę na fakt, że ocena standardowego 12-odprowadzeniowego zapisu elektrokardiograficznego (EKG) nie zawsze jest łatwa, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z zapisami zawierającymi zaburzenia rytmu serca. Czemu? Między innymi dlatego, że nie ma idealnego algorytmu różnicowania częstoskurczów z wąskimi lub szerokimi zespołami QRS, załamki P „gubią się” w załamkach T lub fali U, a częstoskurcze, które powinny być miarowe, takimi nie są.