Co znajdziesz w artykule?

Brak anestezjologów i trudności w stosowaniu znieczulenia zewnątrzoponowego powodują, że część szpitali sięga po podtlenek azotu w celu znieczulenia bólu porodowego. Nie wszyscy lekarze są jednak przekonani do gazu rozweselającego. Ich głównym zarzutem jest brak w Polsce wiarygodnych badań na temat stosowania tej metody.

Poprosiliśmy prof. dr. hab. med. Krzysztofa Preisa z Kliniki Położnictwa Katedry Perinatologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego o omówienie korzyści ze stosowania tej formy znieczulenia u kobiety rodzącej i obaw z nią związanych. Prof. dr hab. med. Mariusz Zimmer, kierownik II Katedry i Kliniki Ginekologii i Położnictwa Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, mówi natomiast o swoich zastrzeżeniach.

Spis treści

ZA

Z farmakologicznego punktu widzenia najlepsze byłoby podanie znieczulenia zewnątrzoponowego. Nie jest ono jednak w Polsce zbyt popularne. W większości naszych szpitali nie ma nieograniczonego dostępu do anestezjologów (ich wysokie standardy powodują, że mogą zajmować sie tylko jedną pacjentką). Taka sytuacja powoduje, że większość kobiet w Polsce rodzi bez tego rodzaju znieczulenia, choć przecież jest ono metodą z wyboru. Niedawno zasygnalizowano nam, że NFZ zamierza opracować procedurę