Leki na ADHD nie wpływają na ośrodek uwagi, zwiększają pobudzenie i motywację

Stymulanty stosowane w leczeniu ADHD - takie jak metylofenidat - od lat uznawane są za leki poprawiające koncentrację poprzez bezpośredni wpływ na sieci uwagi w mózgu. Najnowsza publikacja w czasopiśmie Cell podważa jednak to założenie. Z analizy obejmującej blisko 12 tys. dzieci wynika, że leki te nie modulują klasycznych sieci uwagi, lecz przede wszystkim układy odpowiedzialne za pobudzenie i ośrodki nagrody. 

Autorzy wykorzystali dane ze spoczynkowego, funkcjonalnego rezonansu magnetycznego, pochodzące z dużego projektu ABCD (Adolescent Brain Cognitive Development - długofalowe badanie rozwoju mózgu i funkcji poznawczych u dzieci i młodzieży), a następnie potwierdzili wyniki w kontrolowanym badaniu z podaniem 40 mg metylofenidatu u zdrowych dorosłych. Największe różnice w łączności funkcjonalnej dotyczyły obszarów somatomotorycznych oraz tzw. somato-cognitive action network - struktur powiązanych z poziomem pobudzenia. Obserwowano także zmiany w obrębie sieci odpowiedzialnych za przypisywanie bodźcom znaczenia i istotności oraz za motywację do działania i ukierunkowanie na nagrodę. 

Co istotne, mimo dużej mocy statystycznej nie wykazano istotnych zmian w kanonicznych sieciach uwagi (dorsal i ventral attention network) ani w sieci czołowo-ciemieniowej. Również u dzieci bez ADHD przyjmowanie stymulantów nie wiązało się z poprawą ogólnej sprawności poznawczej. W analizie uwzględniono podział dzieci ze względu na deklarowaną długość snu. Około połowa badanych nie osiągała rekomendowanych 9 godzin snu na dobę. Korzyści z przyjmowania stymulantów obserwowano przede wszystkim u dzieci z rozpoznaniem ADHD oraz u tych z krótszym czasem snu. 

Badacze analizowali nie tylko dane neuroobrazowe, ale również ogólne funkcjonowanie poznawcze i wyniki szkolne dzieci. Szczególnie interesujące jest to, że wzorzec zmian w łączności mózgowej po przyjęciu stymulantu był zbliżony do wzorca obserwowanego u dzieci deklarujących dłuższy sen. Innymi słowy, farmakoterapia prowadziła do takiej modyfikacji organizacji funkcjonalnej mózgu, która przypominała stan większej czujności i lepszego wyspania. Jednocześnie stymulanty osłabiały niekorzystny związek między niedoborem snu a gorszym funkcjonowaniem szkolnym – dzieci śpiące krócej, ale przyjmujące lek, osiągały wyniki zbliżone do rówieśników lepiej wyspanych. 

Autorzy sugerują, że działanie stymulantów polega na zwiększeniu pobudzenia i czuwania (efekt noradrenergiczny) oraz wzmocnieniu ośrodka nagrody (efekt dopaminergiczny), co przekłada się na większą wytrwałość i motywację, a nie bezpośrednie „wzmacnianie” mechanizmów uwagi. 

Wnioski te mogą mieć istotne znaczenie dla praktyki klinicznej. Poprawa funkcjonowania pacjenta po włączeniu stymulantu może wynikać raczej z podniesienia poziomu pobudzenia i zwiększenia wartości zadania niż z bezpośredniej poprawy mechanizmów uwagi. Autorzy podkreślają również potrzebę systematycznej oceny snu u pacjentów z ADHD - zarówno przed rozpoczęciem leczenia, jak i w jego trakcie. 


Piśmiennictwo: 

1.Benjamin P. Kay, Muriah D. Wheelock, Joshua S. Siegel, Ryan V. Raut, Roselyne J. Chauvin, Athanasia Metoki, Aishwarya Rajesh, Andrew Eck, Jim Pollaro, Anxu Wang, Vahdeta Suljic, Babatunde Adeyemo, Noah J. Baden, Kristen M. Scheidter, Julia S. Monk, Forrest I. Whiting, Nadeshka Ramirez-Perez, Samuel R. Krimmel, Russell T. Shinohara, Brenden Tervo-Clemmens, Robert J.M. Hermosillo, Steven M. Nelson, Timothy J. Hendrickson, Thomas Madison, Lucille A. Moore, Óscar Miranda-Domínguez, Anita Randolph, Eric Feczko, Jarod L. Roland, Ginger E. Nicol, Timothy O. Laumann, Scott Marek, Evan M. Gordon, Marcus E. Raichle, Deanna M. Barch, Damien A. Fair, Nico F. Dosenbach Stimulant medications affect arousal and reward, not attention networks: Cell Volume 188, Issue 26, p7529-7546.e20, December 24, 2025