Nowe rekomendacje PTGiP w sprawie cytologii

Czy będzie refundacja NFZ dokładniejszej metody badania?

Zastępowanie tradycyjnej cytologii - tzw. szkiełkowej - dużo dokładniejszą cytologią płynną, zaleca zespół ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników w najnowszym algorytmie postępowania w badaniu skryningowym w kierunku raka szyjki macicy.

Nowy algorytm opracowany przez ekspertów PTGiP został przedstawiony w postaci zmodyfikowanego schematu, opierającego się na najnowszych możliwościach diagnostycznych.

Prezes PTGiP prof. dr hab. n. med. Mariusz Zimmer, pod którego przewodnictwem opracowano nowe wytyczne, tłumaczy w komunikacie, że nowości jest kilka. - Szczególną uwagę chcemy zwrócić na tak zwaną cytologię na podłożu płynnym (LBC). W przeciwieństwie do cytologii tradycyjnej, nie jest to badanie refundowane, ale lekarze powinni je oferować wszystkim pacjentkom ze względu na dużo większą dokładność wyników. Po pierwsze, cytologia na podłożu płynnym daje mniej odczytów fałszywie ujemnych, po drugie umożliwia dalsze badanie pobranego materiału w kierunku obecności wirusa HPV – mówi.

Tak zwane przetrwałe zakażenia wirusem HPV są powodem rozwoju zmian przedrakowych i nowotworowych w obrębie szyjki macicy. Podstawowym badaniem w profilaktyce wtórnej tego nowotworu jest cytologia, która zdaniem autorów nowego algorytmu powinna być wykonywana co roku, a w przypadku prawidłowego wyniku nie rzadziej niż co trzy lata.

Eksperci podkreślają, że w obecnej sytuacji, gdy brak refundacji cytologii na podłożu płynnym, ważne jest, aby pacjentka miała wykonaną choćby zwykłą cytologię. Zwracają jednak uwagę, że w przypadku wykrycia nieprawidłowości może pojawić się konieczność powtórzenia cytologii na podłożu płynnym z możliwością jednoczesnej oceny obecności DNA wirusów HPV.

- Od tego nie uciekniemy. Priorytetem jest ratowanie zdrowia i życia pacjentek i możliwość jak najszybszego rozpoczęcia leczenia. Do tego potrzebujemy jak najdokładniejszych metod diagnostycznych - komentuje prof. Zimmer.

Dodaje też, że najnowszy model jest dostosowany do możliwości organizacyjnych opieki ginekologicznej od najmniejszych gabinetów po specjalistyczne ośrodki akademickie. Zapewnia, że choć obecnie badania uwzględnione w algorytmie nie będą refundowane przez NFZ, to PTGiP będzie o to zabiegać.


id

Komentarze (0)

Dziękujemy, za dodanie komentarza

, aby komentować