Bez nazwy %e2%80%93 kopia   2026 03 23t145856.822

Skrócić staż bez danych?

Niepokój młodych lekarzy po odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia

Duży niepokój wśród młodych lekarzy wywołała odpowiedź Ministerstwa Zdrowia na interpelację poselską dotyczącą jakości praktycznego kształcenia studentów medycyny. Punktują oni resort, że planuje skrócenie stażu, choć jednocześnie przyznaje się do braku podstawowych danych, w oparciu o które można by podjąć taką decyzję.

Jak zauważa Sebastian Goncerz, przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL, „w kontekście pojawiających się w ostatnim czasie deklaracji Ministerstwa Zdrowia dotyczących możliwości skrócenia stażu podyplomowego lekarzy rosną wątpliwości dotyczące faktycznego poziomu kształcenia praktycznego na uczelniach medycznych w Polsce”.

Małe grupy – duży problem

Jednym z kluczowych elementów kształcenia klinicznego jest praca przy pacjencie w małych grupach. To właśnie wtedy student ma szansę faktycznie nauczyć się zawodu.

Jak podkreśla Goncerz: „To właśnie w małych grupach – najlepiej dwuosobowych – studenci mają realną możliwość nauki badania fizykalnego, przeprowadzania wywiadu oraz wykonywania podstawowych procedur medycznych”.

Problem w tym, że nikt nie wie, jak wygląda to w praktyce na konkretnych uczelniach.

Ministerstwo nie ma danych…

W odpowiedzi na interpelację posłanki Marceliny Zawiszy wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka przyznała wprost:

„Ministerstwo Zdrowia nie posiada danych statystycznych dotyczących powyższego zagadnienia w poszczególnych uczelniach w kraju”.

Dotyczy to zarówno liczebności grup klinicznych na VI roku, jak i możliwości kadrowych uczelni. Resort jednocześnie podkreśla, że standard dopuszcza grupy do 6 osób, a mniejsze są decyzją uczelni.

Co więcej, ministerstwo otwarcie przyznaje:

„Ministerstwo Zdrowia nie prowadzi monitoringu możliwości kadrowych uczelni w odniesieniu do prowadzenia zajęć w dwuosobowych grupach klinicznych na VI roku”.

…Jednocześnie skraca staż

Największe kontrowersje budzi jednak zestawienie tych braków z planowanymi zmianami. W tej samej odpowiedzi czytamy:

„Zakłada się jedynie skrócenie stażu podyplomowego lekarzy z 13 na 6 miesięcy (…). Jednym z argumentów za skróceniem stażu jest kładzenie obecnie nacisku na praktyczne kształcenie przeddyplomowe oraz konkluzja, że aktualny program stażu powiela efekty osiągane na VI roku studiów kierunku lekarskiego”.

To właśnie ten fragment szczególnie zdumiewa młodych lekarzy. Trudno bowiem uznać za przekonujący argument o „powielaniu efektów”, jeśli – jak wynika z tej samej odpowiedzi – nie istnieją dane pozwalające ocenić, czy te efekty faktycznie są osiągane.

Opinie studentów i stażystów

Jak wskazuje PR OZZL, badania wśród studentów i lekarzy stażystów pokazują jasno: dostęp do procedur podczas studiów jest ograniczony, a w rzeczywistości kompetencje zyskuje się dopiero podczas stażu.

Wielu młodych lekarzy podkreśla, że dopiero wówczas mają okazję po raz pierwszy samodzielnie wykonać podstawowe czynności, takie jak pobieranie krwi czy prowadzenie pacjenta pod nadzorem.

Jak ostrzega przewodniczący Goncerz: „obecne podejście może prowadzić do sytuacji, w której ‘kształcenie praktyczne’ istnieje głównie na poziomie dokumentów i sylabusów, bez zapewnienia studentom odpowiednich warunków do zdobywania doświadczenia klinicznego”. 

Tajemnicą poliszynela jest, że na oddziałach liczba studentów rośnie szybciej niż dostęp do pacjentów i kadry dydaktycznej. „Wdrażanie zmian ograniczających rolę stażu podyplomowego bez rzetelnej analizy jakości kształcenia może stanowić zagrożenie dla poziomu przygotowania przyszłych lekarzy” – ostrzega przewodniczący PR OZZL.

Jak podkreśla związkowiec, „obecnie wiele wskazuje na to, że to właśnie staż podyplomowy pozostaje kluczowym etapem zdobywania praktycznych umiejętności zawodowych, a jego rola nie została dotychczas skutecznie zastąpiona w toku studiów”.


id, Źródło: informacja prasowa