Specjaliści medycyny rodzinnej są zdziwieni propozycją utworzenia krajowej platformy porad telefonicznych udzielanych nieznanym pacjentom, na podstawie wypełnionego kwestionariusza. Mają wątpliwości, czy taka porada pomoże w sytuacji nagłego pogorszenia stanu zdrowia – ocenia Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce projekt z 7 lutego 2022 r. pilotażu świadczeń opieki zdrowotnej zapewnianych przez platformę pierwszego kontaktu oraz centra medycznej pomocy doraźnej. Zgodnie z nim teleporady oraz centra medycznej pomocy doraźnej mają zastąpić nocną i świąteczną opiekę zdrowotną. Mają też być odpowiedzią na problem braków kadrowych. Rozporządzenie ministra w sprawie pilotażu zostało przedstawione do konsultacji publicznych.
Specjaliści medycyny rodzinnej zgłosili do niego szereg zastrzeżeń. Zwracają uwagę, że zgodnie z projektem w godzinach od 24.00 do 8.00 dnia następnego jedyną formą udzielania świadczenia zdrowotnego będą teleporady udzielane niezależnie od rodzaju problemu zdrowotnego, w pełnym zakresie podstawowej opieki zdrowotnej przez bliżej nieokreślony personel medyczny. Projekt rozporządzenia nie gwarantuje udzielenia tych porad przez pracownika medycznego odpowiednio wykwalifikowanego w zależności od rodzaju problemu zdrowotnego, czyli nie przewiduje różnicowania zakresów porad pielęgniarskich i lekarskich. – Należy podkreślić, że propozycja zmian organizacji opieki zdrowotnej w godzinach nocnych i świątecznych, pozostawiająca pacjentów bez możliwości osobistego zbadania przez lekarza lub wykonania świadczenia przez pielęgniarkę, nie wskazuje pacjentom sposobu zabezpieczenia pomocy medycznej przez większą część nocy – zauważa lek. Agnieszka Jankowska-Zduńczyk, prezes Kolegium.
Ponadto w pilotażu nie przewidziano udzielania świadczeń zdrowotnych przez lekarza i pielęgniarkę w miejscu przebywania pacjenta. Nie wskazano też wymaganych kwalifikacji zawodowych tych profesjonalistów medycznych, którzy mieliby udzielać osobom przypadkowym świadczeń zdrowotnych w nagłym pogorszeniu ich stanu zdrowia.
Nie wskazuje się również wymogów dotyczących wyposażenia i możliwości zapewnienia niezbędnej diagnostyki, w tym także tej, która powinna być adekwatna do sytuacji nagłego pogorszenia stanu zdrowia (oznaczenia np. D-dimerów, troponin i NT-proBNP).
Natomiast proponuje się rozszerzenie zakresu świadczeń gwarantowanych w zakresie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej poprzez rozszerzenie porad o porady położnej, bez uwzględniania ich w ewaluacji, diagnostyce oraz osobistych kontaktach w ambulatorium i miejscu przebywania pacjenta.
Kolegium zwraca też uwagę, że projekt rozporządzenia o pilotażu błędnie wskazuje świadczeniodawcę jako uprawnionego do orzekania o czasowej niezdolności do pracy lub wystawiania zaświadczeń lekarskich. Nie ograniczono przy tym zakresu wystawiania zaświadczeń jedynie do nagłego pogorszenia stanu zdrowia. – Trudno jest uznać sytuację nagłego pogorszenia stanu zdrowia jako zobowiązanie do wystawienia zlecenia na pieluchomajtki – zaznaczają lekarze.
Ich zdaniem projekt rozporządzenia nie gwarantuje przepływu informacji o udzielnych świadczeniach zdrowotnych lekarzowi, do którego pacjent jest zadeklarowany, co powoduje znaczny chaos informacyjny, może się przyczyniać do powielania świadczeń zdrowotnych oraz sprzyjać błędom wskutek braku aktualnej informacji o stanie zdrowia pacjenta.
Przedstawiając swoje propozycje zmian, które należy wprowadzić do projektu rozporządzenia, specjaliści medycyny rodzinnej wskazują na konieczność: określenia kwalifikacji zawodowych profesjonalistów medycznych udzielających teleporad, zapewnienia osobistego badania lekarskiego oraz świadczeń pielęgniarskich w godzinach 24.00-8.00, określenia wymogów wyposażenia, w tym w szczególności w zestawy ratujące życie oraz warunków realizacji świadczeń diagnostycznych, określenia wymogów organizacyjnych udzielania świadczeń w miejscu przebywania pacjenta. Ich wątpliwości budzi propozycja rozszerzenia opieki zdrowotnej nocnej i świątecznej o świadczenia położnej.
Ich zdaniem pilotaż powinien dotyczyć różnych, możliwych do realizacji zmian organizacji nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, a nie tylko jednego rozwiązania. W wyniku takiego pilotażu wybrana byłaby zmiana najbardziej odpowiednia dla całego kraju.
Zwracają także uwagę na niekonsekwencje MZ. Z jednej strony projekt wprowadza teleporadę jako podstawową formę kontaktu pacjenta z profesjonalistą medycznym, a jednocześnie znacząco ogranicza się tę formę kontaktu specjalistom medycyny rodzinnej ze znanym sobie pacjentem w zasadniczych godzinach pracy podmiotów POZ.
Lekarze rodzinni zaskoczeni pomysłem nocnych teleporad i centrów pomocy doraźnej
22.02.2022 • 3 min. czytania
Liczne zastrzeżenia do projektu Ministerstwa Zdrowia
Wybrane dla Ciebie