Co znajdziesz w artykule?
Powikłania sercowo-naczyniowe (CVD) cukrzycy stały się koszmarem chorych i leczących ich lekarzy przełomu XX i XXI wieku. To wydłużający się dzięki postępom medycyny czas życia chorych na cukrzycę sprawił, że żyją na tyle długo, aby wytworzyły się powikłania naczyniowe i zamanifestowały się klinicznie. Powikłania te stanowią przyczynę 70 proc. zgonów w tej grupie chorych i powodują skrócenie oczekiwanej długości życia o 8-10 lat osób pomiędzy 40. a 70. r.ż.
Zawał mięśnia sercowego u chorych na cukrzycę występuje trzykrotnie częściej, udar mózgu trzy-cztery razy częściej, a choroba niedokrwienna serca i niewydolność układu krążenia cztery-pięć razy częściej niż w populacji ogólnej. OZW staje się nierzadko pierwszym objawem cukrzycy.
Kontrola glikemii
Pierwszoplanową kwestią pozostaje kontrola glikemii. Obliczono, że na każdy 1 proc. podwyższonego poziomu hemoglobiny glikowanej przypada wzrost ryzyka sercowo-naczyniowego o 11 proc.
■ Efekty optymalnej kontroli glikemii obserwowane w badaniu UKPDS pozwoliły na redukcję ryzyka o: 12 proc. dla wszystkich cukrzycowych punktów końcowych, 25 proc. dla mikroangiopatycznych punktów końcowych, 16 proc. dla zawału mięśnia sercowego, 21 proc. dla retinopatii po 12 latach i 33 proc. dla albuminurii po 12 latach stosowanej terapii.
■ Badanie UKPDS wykazało jednoznacznie, że efekty ścisłej kontroli ciśnienia tętniczego krwi u pacjentów z cukrzycą typu 2 są dla rokowania sercowo-naczyniowego nie mniej ważne niż prawidłowa kontrola glikemii. Skuteczne leczenie nadciśnienia tętniczego pozwoliło na obniżenie względnego ryzyka zawału mięśnia sercowego o 15 proc., cukrzycowych punktów końcowych o 24 proc., zgonów związanych z cukrzycą o 32 proc., udaru mózgu o 44 proc., powikłań mikroangiopatycznych o 37 proc., niewydolności serca o 56 proc. i progresji retinopatii o 34 proc., przy redukcji skurczowego ciśnienia tętniczego o 10 mmHg.
■ Według wyników UKPDS ryzyko sercowo-naczyniowe wzrasta przy wzroście LDL-cholesterolu o 57 proc. na każdy 1 mmol/l i obniża się przy wzroście HDL-cholesterolu o 15 proc. na każde 0,1 mmol/l. Dla opanowania zaburzeń lipidowych stosuje się inhibitory reduktazy HMG-CoA (statyny) w przypadku hipercholesterolemii, a dla leczenia hipertriglicerydemii pochodne kwasu fibrowego (fibraty). Fibraty najsilniej ze wszystkich leków hipolipemizujących podnoszą także poziom HDL-cholesterolu. W przypadku hipertriglicerydemii w cukrzycy pamiętać należy, że wynikać ona może z hiperglikemii i czasem korekta zaburzeń gospodarki węglowodanowej powoduje jednocześnie normalizację poziomu triglicerydów. W przypadku hiperlipoproteinemii mieszanej można stosować nowoczesne statyny lub w ostateczności kojarzyć fibraty i statyny, pamiętając, że taka kombinacja leków może spowodować ciężkie działania niepożądane, np. rabdomiolizę.
■ Badanie UKPDS wskazało na zwiększenie względnego ryzyka sercowo-naczyniowego u palaczy tytoniu o 70 proc.! Każdy sposób zaprzestania palenia jest do zaakceptowania. Dopuszcza się w takich przypadkach leczenie psychologiczne, terapię rodzinną, behawioralną, akupunkturę, hipnozę czy suplementację farmakologiczną nikotyny.
Spis treści
Główną przyczyną zgonów u chorych na cukrzycę (75 proc.) są choroby układu sercowo-naczyniowego. Wśród najgroźniejszych powikłań, dotyczących dużych naczyń krwionośnych, jest choroba naczyniowa mózgu, choroba niedokrwienna kończyn dolnych i przede wszystkim choroba niedokrwienna serca (IHD). Statystyki dotyczące jej rozpowszechnienia i konsekwencji u chorych na cukrzycę nie pozostawiają wątpliwości – cukrzyca to cichy zabójca. 20-30 proc. spośród 90 tys. Polaków ze świeżym zawałem mięśnia