Co znajdziesz w artykule?

Ok. 33 mln ludzi na całym świecie cierpi na zaparcia. W Polsce jest to ok. 13 proc. społeczeństwa.

Najczęstsze błędy w postępowaniu diagnostyczno-terapeutycznym w grupie chorych z zaparciami

1. Pomimo wdrożenia programów przesiewowych wczesnego wykrywania raka jelita grubego, zapadalność na tego typu nowotwór (który obok raka płuca jest jednym z najczęstszych nowotworów) w naszym społeczeństwie jest nadal wysoka. Warto przypomnieć o potrzebie wykonywania badań kolonoskopowych u bezobjawowych 50-latków lub wcześniej, jeśli w rodzinie został zdiagnozowany rak jelita grubego. Należy pamiętać, że nowotwór jelita grubego w znacznym odsetku przypadków powstaje na bazie polipów w jelicie grubym (95 proc. przypadków). Ich usunięcie pozwoli na zlikwidowanie substratu do powstawania raka. Mamy nadal małą świadomość potrzeby wykonywania badań w grupie tzw. wysokiego ryzyka (rak wynikający z uwarunkowań genetycznych).

2. Odrębne problemy to prowadzenie nadzoru chorych po polipektomii – usunięciu polipa z przewodu pokarmowego, niejasnego pochodzenia.

3. Niedokrwistość z niedoboru żelaza, często leczona objawowo, bez poszukiwania jej przyczyn.

4. Niewyjaśnione krwawienia z kiszki stolcowej, uznawane przez chorych za schorzenie hemoroidalne. Należy pamiętać, że każda nagła zmiana rytmu wypróżnień, jakiekolwiek domieszki w stolcu, winny być weryfikowane przez lekarza.

Spis treści

MT: Jak zmienia się podejście terapeutyczne w leczeniu zaparć?

DR ANNA CYBULSKA: Zacznijmy od definicji rytmu wypróżnień. Prawidłowy to trzy stolce dziennie do trzech wypróżnień tygodniowo. Oddawanie stolca z trudem rzadziej niż trzy razy w tygodniu nazywamy zaparciem. Zwykle związane jest ono z tzw. spowolnionym pasażem jelit, któremu towarzyszyć mogą trudności w wydalaniu i uczucie zalegania w kiszce stolcowej.

Czas tranzytu jelitowego, czyli czas potrzebny na przejście treści jelitowej