Co znajdziesz w artykule?
Obowiązek prowadzenia dokumentacji medycznej wynika z art. 41 Ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty stanowiącego, że „lekarz ma obowiązek prowadzenia indywidualnej dokumentacji medycznej pacjenta”. Szczegółowe warunki jej prowadzenia określa rozporządzenie.
Lekarze nie lubią jednak prowadzić dokumentacji medycznej, a obciążenie coraz liczniejszymi obowiązkami formalnymi nazywają niekiedy pogardliwie „papierologią”. Dokumentacja nie jest jednak wyłącznie czasochłonnym i uciążliwym obowiązkiem, ponieważ prawidłowo prowadzona może stanowić tarczę chroniącą lekarza przed oskarżeniami ze strony niezadowolonych z efektów leczenia pacjentów. W wielu tzw. sprawach przeciwko lekarzom okazuje się jednak, że ochronna rola tej dokumentacji nie jest doceniana i często prowadzona jest ona w nieprawidłowy lub niedbały sposób. Brak odpowiedniego zapisu może być kluczowym powodem, dla którego biegli wydają negatywną ocenę postępowania lekarskiego.
Spis treści
Oto przypadek, w którym zapis przebiegu operacji zamiast stać się tarczą lekarza, zaciążył na jego karierze.
46-letnia kobieta, u której doszło do jatrogennego uszkodzenia pęcherza moczowego podczas zabiegu ginekologicznego, złożyła w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez lekarzy przeprowadzających operację. Twierdziła, że wykonali oni zabieg nieprawidłowo, co doprowadziło do uszkodzenia moczowodu, pęcherza moczowego i skutkowało koniecznością przeprowadzenia