Co znajdziesz w artykule?

Wielka Interna

W tomie Nefrologia Wielkiej Interny napisałem rozdział dotyczący chorób nerek u osób w podeszłym wieku. Chciałem zwrócić uwagę na odmienności w morfologii i funkcjonowaniu nerek w tym okresie życia. Dotyczą one zarówno ich ukrwienia, jak i procesów fizjologicznych, które zachodzą w poszczególnych fragmentach nefronu. To z kolei ma przełożenie na funkcje i regulację przede wszystkim gospodarki sodowo-potasowej, wodnej i kwasowo-zasadowej. Przejawia się to tym, że u chorych w podeszłym wieku szybciej dochodzi do odwodnienia, co wiąże się z utratą przez nerki zdolności do zagęszczania moczu. Nerki tracą też możliwość konserwacji sodu, co u tych osób, stosujących dietę niskosodową, może doprowadzić do rozwoju hiponatremii. Nerki również wykazują obniżoną zdolność do zakwaszania moczu, w związku z czym dochodzi do częściowej lub jawnej kwasicy cewkowej. Upośledzona jest także funkcja wydalnicza nerek w związku ze zmniejszoną wielkością filtracji kłębuszkowej. Jest to bezpośredni wynik zmniejszania liczby nefronów o mniej więcej 30 proc. Zaburzone są także inne czynności nerkowe: metabolizm witaminy D oraz produkcja erytropoetyny w odpowiedzi na niedotlenienie.

W rozdziale Wielkiej Interny zwróciłem uwagę nie tylko na zaburzenia patofizjologiczne nerki, ale także na zmiany w epidemiologii chorób. Wynika ona częściowo ze starzenia się nerki (nerka starcza, aging kidney), jak również z częstych w wieku podeszłym chorób ogólnoustrojowych, takich jak cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, choroby zwyrodnieniowe, autoimmunologiczne, które prowadzą do przyśpieszonego uszkodzenia nerek. Przewlekła choroba nerek dotyczy ponad 30 proc. osób powyżej 65. r.ż. i odsetek ten zwiększa się w kolejnych dekadach życia.

W końcowej części rozdziału omówiono odmienności w obrazie klinicznym i leczeniu najczęstszych chorób oraz zespołów chorobowych występujących w wieku podeszłym.

Spis treści

MT: Jak pan sam przyznaje, pana droga zawodowa była „długa, kręta, a czasami wyboista”. Musiał pan wykazać się niemałą determinacją, by wejść na sam szczyt.

PROF. ZBIGNIEW ZDROJEWSKI: Rzeczywiście, w młodości życie mnie nie rozpieszczało. To powodowało, że zawsze kierowałem się przekonaniem, iż nie ma rzeczy niewykonalnych.

Droga do stanowiska i mojej obecnej pozycji nie była łatwa. Pochodzę ze środowiska wiejskiego, co sprawia, że zawsze chciałem być bliżej natury i również dzisiaj najlepiej