W sprawie usuwania ze szkół śmieciowego jedzenia jest jak w dobrej czarnej komedii – i coraz śmieszniej, i coraz straszniej. Młodzieżowa widownia, a czasem i pełnoletnia przekonuje się, że wystarczy tupnąć, a politycy, lekarze i dietetycy od razu oddadzą im drożdżówki.

Los drożdżówki był