Spis treści
Pracownicy Szpitala Powiatowego w Białogardzie znaleźli w dyżurce martwą anestezjolog. 44-letnia kobieta zmarła na zawał serca, prawdopodobnie z przepracowania, po prawie 94 godzinach nieprzerwanego dyżuru. Prokuratura rejonowa prowadzi postępowanie w tej sprawie. Do tej tragicznej śmierci, opisywanej w mediach, doszło na początku sierpnia. Wojciech Jajszczyk, rzecznik prasowy białogardzkiego szpitala, tłumaczył wówczas, że nikt nie zmuszał kobiety, aby dyżurowała tak długo. Co więcej,