Ruszył program in vitro finansowany z kasy miasta. Każdego roku skorzysta z niego blisko 400 par (mieszkańcy Poznania, kobiety w wieku do 43 lat). Przynajmniej w tym roku (program obejmuje lata 2017-2020) pieniędzy nie zabraknie, ponieważ w miejskim budżecie już zarezerwowano na ten cel prawie 2
mln zł.
Przy pewnych szczegółowych warunkach program gwarantuje pokrycie kosztów pozaustrojowego zapłodnienia do trzech procedur.
Każdy z wyłonionych w konkursie trzech ośrodków wykazuje się odpowiednią polisą ubezpieczeniową i doświadczeniem popartym przynajmniej setką przeprowadzonych procedur in vitro.
– Jesteśmy jednym z trzech realizatorów programu objętego dofinansowaniem z miejskiego budżetu, a nasz ośrodek rocznie może objąć leczeniem 110 par. Jeżeli dla części zgłaszających się zabraknie w tym roku funduszy, zostaną zapisami na rok następny – mówi Agnieszka Drews, prezes zarządu ośrodka Ivita, w którym skuteczność leczenia (liczoną ciążami kobiet) oszacowano na 47 proc.
Klinika gwarantuje parom bezpłatne spotkania z psychologiem i wizytę informacyjną, która obejmuje diagnostykę i kwalifikację. Pacjenci mogą też dokupić płatne badania, np. prenatalne lub diagnostykę przedimplantacyjną zarodka oraz terapie.
– Do kliniki InviMed zgłosiło się ponad 110 par, a liczba zgłoszeń codziennie rośnie. Większość z nich jest na etapie wykonywania badań, jeszcze przed kwalifikacją medyczną i formalną – informuje Beata Pawłowska, dyrektor zarządzający.
Następny artykuł: