Uniwersytet Medyczny w Poznaniu, którego roczny budżet nie przekracza 200 mln zł, zabiega o kredyt w wysokości 100 mln zł, bo tylko wtedy ruszy budowa centralnego szpitala.
Bez takiej pożyczki poznańska uczelnia nie poprawi katastrofalnych warunków, w jakich dzisiaj pracują szpitale kliniczne.