MT: Lekarze, w tym młodzi, postawili na pana jako osobę, która chce ożywić nieco skostniały samorząd.


Prof. Andrzej Matyja:
Wśród lekarzy narastała frustracja, że samorząd nie zajmuje się ich sprawami, a w trudnych sytuacjach życiowych ich nie broni. Nie potrafi też nic zrobić, kiedy w społeczeństwie pod wpływem przekazu płynącego z mediów kształtuje się negatywny obraz lekarzy. Ta ocena