MT.: Minister zdrowia to niewdzięczne stanowisko w rządzie.
Dr Leszek Sikorski: Przygotowanie zawodowe i dojrzałość emocjonalna pozwalają na właściwe przyjęcie krytycznych uwag i właściwe reakcje. Oczekiwanie wdzięczności jest nieuzasadnione. Po uczciwie wykonanej pracy kluczowa jest ocena wąskiego grona profesjonalistów i bliskich.
MT.: Od kwietnia 2003 roku do maja 2004 roku sprawował pan urząd ministra zdrowia w rządzie Leszka Millera. Co uważa pan za swój sukces, a co za porażkę?
L.S.