MT: Polskie towarzystwa onkologiczne protestują przeciw hipertermii jako metodzie niemającej wiarygodnych badań. Co pana zdaniem jest źródłem tych obaw?


DR BAROSZ URBAŃSKI:
W mojej ocenie miały na to wpływ działania niektórych ośrodków prywatnych, które dość swobodnie kwalifikowały chorych do hipertermii, nie zawsze bazując na wytycznych czy zasadach medycyny opartej na dowodach naukowych (Evidence Based Medicine). Wiemy dobrze, że hipertermia nie jest dla wszystkich chorych optymalną metodą