MT: Krwawy Tulipan z Kołobrzegu miał stały sposób działania. Rozkochiwał w sobie kobiety, a następnie przejmował ich majątek. Potem ofiary Mariusza G. znikały bez śladu. Jak ta niedawno głośna sprawa charakteryzuje syndrom ofiary?
Dr hab. Monika Całkiewicz: Z przekazów medialnych, w tym rozmów dziennikarzy ze znajomymi Mariusza G., wynika, że sprawca potrafił omotać ofiary niczym pająk. Szukał kobiet z deficytem uczuciowym. W społeczeństwie jest duża grupa osób, a kobiet w szczególności, które